Z Dzienniczka s. Faustyny

Powiedzial mi Pan: Niech cie nic nie obchodzi, jak kto postepuje, ty postepuj tak, jak ja ci kaze: masz byc zywym odbiciem moim przez milosc i milosierdzie. Odpowiedzialam: Panie, kiedy czesto naduzywaja dobroci moje[j]. To nic, corko moja, niech cie to nie obchodzi, ty zawsze badz milosierna dla wszystkich, a szczegolnie dla grzesznikow. [Dz. 1446]