Dzień dziś wesoły!

 

Naprawa
Parafia Św. S. Faustyny
6 stycznia 2022
Rozpoczęcie o godz. 9:00

Zapraszamy wszystkich Parafian i gości

do wspólnego Świętowania Objawienia Pańskiego

wraz z królami, którzy przybędą by pokłonić się Dzieciątku .

 

Mile widziane przebranie dzieci w stroje kolędników:
aniołków, pastuszków itp.

 

Na uczestników czekają korony i śpiewniki.

Z Dzienniczka s. Faustyny

W pewnej chwili w nocy przyszla jedna z naszych siostr do mnie, ktora umarla przed dwoma miesiacami. Byla to siostra pierwszego choru. Ujrzalam ja w strasznym stanie. Cala w plomieniach, twarz bolesnie wykrzywiona. Trwalo to krotka chwile i znikla. Dreszcz przeszyl moja dusze, bo nie wiedzac gdzie by cierpiala, czy w czysccu, czy w piekle, jednak podwoilam modlitwy moje za nia. Na druga noc przyszla znowu, ale ujrzalam ja w straszniejszym stanie, w straszniejszych plomieniach, na twarzy malowala sie rozpacz. Zdziwilo mnie to bardzo, ze po modlitwach, ktore za nia ofiarowalam, ujrzalam ja w straszniejszym stanie, i zapytalam: Czy ci nic nie pomogly modlitwy moje? I odpowiedziala mi, ze nic jej nie pomogla modlitwa moja i nic nie pomoze. Zapytalam: A czy modlitwy, ktore cale Zgromadzenie ofiarowalo za ciebie, czy tez ci nic nie przyniosly pomocy? Odpowiedziala mi, ze nic. Modlitwy te poszly na korzysc dusz innych. I odpowiedzialam jej: Jezeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagaja, to prosze do mnie nie przycodzic. I znikla natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawalam. Po jakims czasie przyszla znowu do mnie w nocy, ale juz w innym stanie. Juz nie byla w plomieniach, jak przedtem, a twarz jej byla rozpromieniona, oczy blyszczaly radoscia i powiedziala mi, ze mam prawdziwa milosc blizniego, ze wiele dusz innych skorzystalo z modlitw moich i zachecala mnie, zebym nie ustawala [w modlitwach] za duszami w czysccu cierpiacymi, i powiedziala mi, ze ona juz niedlugo bedzie w czysccu pozostawac. Jednak dziwne sa wyroki Boze. [Dz. 58]