Przez cały miesiąc październik  gromadziliśmy się w naszej wspólnocie parafialnej przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie, by wspólnie modlić się na różańcu. Szczególnie cieszyliśmy się z obecności dzieci, które wytrwale i z wielkim zaangażowaniem prowadziły modlitwę. Swymi dziecięcymi głosami odpowiadały na prośbę Matki Bożej skierowaną w Fatimie "codziennie odmawiajcie różaniec". Każdego dnia otrzymywały one naklejki z kolejnymi tajemnicami różańcowymi. Na zakończenie Nabożeństw Różańcowych dzieci przyniosły uzupełnione plansze i otrzymały pamiątkowe upominki.

Niech modlitwa Różańcowa nadal będzie obecna w życiu naszej Parafii, w naszych Rodzinach i w osobistej modlitwie.

Z Dzienniczka s. Faustyny

Nieskonczona dobroc Boza w odkupieniu czlowieka. Boze, ktorys jednym slowem mogl zbawic swiatow tysiace, jedno westchnienie Jezusa uczyniloby sprawiedliwosci Twojej zadosc, ale Ty, o Jezu, sam podjales tak straszna meke za nas jedynie z milosci. Sprawiedliwosc Ojca Twego byla[by] przeblagana jednym westchnieniem Twoim, a wszystkie wyniszczenia Twoje sa jedynie dzielem milosierdzia Twego i niepojetej milosci. Ty, o Panie, odchodzac z tej ziemi, chciales pozostac z nami i pozostawiles sam siebie w Sakramencie Oltarza i otworzyles nam na rozciez milosierdzie swoje. Nie ma nedzy, aby Cie wyczerpala; wezwales wszystkich do tej krynicy milosci, do tego zrodla Bozego zmilowania. Tu jest przybytek Twego milosierdzia, tu lekarstwo na nasze niemoce; do Ciebie, zywy zdroju milosierdzia, ciagna wszystkie dusze: jedne jak jelenie Twej milosci spragnione, inne by obmyc grzechow rane; inne by zaczerpnac sily, zyciem zmeczone. Kiedys konal na krzyzu, w tym momencie obdarzyles nas zyciem wiekuistym; pozwalajac sobie otworzyc bok swoj najswietszy, otworzyles nam niewyczerpane zrodlo milosierdzia swego; dales nam, co miales najdrozszego, to jest krew i wode z Serca swego. Oto wszechmoc milosierdzia Twego, z niego plynie nam wszelka laska. [Dz. 1747]