Z życia Parafii

Tradycyjnie w Uroczystość Wszystkich Świętych, po odśpiewanych nieszporach, udaliśmy się procesyjnie na Cmentarz Parafialny, by czuwać i modlić się przy grobach bliskich. Przy 5 stacjach polecaliśmy Bogu dusze zmarłych: Kapłanów, Rodziców, krewnych i przyjaciół,  ofiary wojen oraz wszystkich wiernych zmarłych. 

Wieczorem, przy świetle pochodni, modlitwy na cmentarzu poprowadziła młodzież. Pomysł wieczornej modlitwy tak się spodobał, że w Dzień Zaduszny także został kontynuowany. 
 
Pamiętajmy, by jak najczęściej wspierać dusze czyśćcowe. Modlitwa, dobre uczynki, odpusty Kościoła - to skarby, które możemy ofiarować im każdego dnia.

Z Dzienniczka s. Faustyny

Kiedy mysle o tym, ze Bog laczy sie ze mna przez sluby, czyli ja z Nim pojac tego nikt nie zdola, czego doznaje serce moje. Juz teraz daje mi Bog poznanie calego ogromu swej milosci, jaka mnie kochal jeszcze przed wiekami, a ja Go zaczelam kochac w czasie dopiero. Jego milosc byla wielka, czysta i bezinteresowna, a moja milosc ku Niemu jest z poznania Go. Im Go wiecej poznaje, tym gorecej i mocniej kocham i czyn moj doskonalszy jest. Jednak kiedy wspomne sobie, ze za pare dni mam sie stac jedno z Panem przez slub wieczysty, radosc zalewa moja dusze tak niepojeta, ze nie umiem tego wcale opisac. Przy pierwszym poznaniu Pana utonal wzrok mej duszy w Nim na wieki. Z kazdym zblizeniem sie do mnie Pana a przez [to] jest z mojej strony glebsze poznanie rosnie w duszy milosc doskonalsza. [Dz. 231]

223454