W pierwszą niedzielę i pierwszy dzień Nowego Roku A.D. 2023 pragniemy powierzyć Chrystusowi przez wstawiennictwo Świętej Bożej Rodzicielki Maryi ten nowy czas. Jeszcze w klimacie Bożego Narodzenia dostrzegamy Jezusa, który przychodzi aby nas odkupić, by nadać sens naszym dniom, by ukazać perspektywę wieczności, do której jesteśmy zaproszeni. W każdej Eucharystii odkrywamy na nowo miłość Boga, który staje się dla każdego z nas „wiatykiem” czyli pokarmem na drogę. Uczmy się nieustannie dostrzegać tę perspektywę wieczności, w której już uczestniczymy od dnia naszych narodzin.

Dziś przypada 56. Światowy Dzień Pokoju.

W Poniedziałek (02. I) wspomnienie Świętych Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła.

W Piątek (06. I) obchodzimy Uroczystość Objawienia Pańskiego zwana popularnie świętem Trzech Króli. Na każdej Mszy Świętej błogosławimy kadzidło i kredę, którą – zgodnie z dawnym polskim zwyczajem – na drzwiach naszych domów kreślimy pierwsze litery imion Mędrców ze Wschodu: Kacpra, Melchiora i Baltazara (K + M + B), dodając cyfry roku Pańskiego. Ten zapis tłumaczymy też jako prośbę, aby Chrystus pobłogosławił nasz dom (Christus Mansionem Benedicat C+M+B ). Kredę i kadzidło można nabyć na stoliku prasowym za dowolną ofiarę (zebrane ofiary przeznaczone są na rzecz misji). W tym dniu Msze św. jak w niedzielę. Dzień ten, jest też dniem szczególnej modlitwy dzieci i młodzieży w intencji misji.

Składka przed kościołem do puszek, na cele misyjne.

W przyszłą niedzielę przypada Święto Chrztu Pańskiego, które kończy liturgiczny okres Bożego Narodzenia. To uroczyste rozpoczęcie publicznej działalności Chrystusa Pana. To jednocześnie wezwanie dla nas, abyśmy powracali zarówno do wydarzenia nad Jordanem, jak i do naszego chrztu, kiedy zostaliśmy wszczepieni w Chrystusa, umiłowanego Syna Bożego, i stawiali sobie pytania: czy rzeczywiście jesteśmy Jemu wierni i czy naszą wierność pogłębiamy i umacniamy.

W tym tygodniu przypada:

I – Czwartek, Piątek i Sobota Miesiąca Stycznia. Odwiedziny chorych w I - Sobotę (07. 01. 20023) od godz. 9.00, okazja do spowiedzi św., pierwszo piątkowej, codziennieł pół godziny przed Mszą Św.

W I - Sobotę nabożeństwo różańcowe o godz. 6.30 – poprowadzi Róża Różańcowa Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Zachęcamy do nabywania i czytania prasy katolickiej oraz słuchania i oglądania programów katolickich w radio i TV.

W środę zapraszamy na Mszę Św., rano o godz.7.00 oraz Nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Dziś I – Niedziela miesiąca po Mszy Św., Adoracja Najświętszego Sakramentu.

Dziękujemy Panom Marianowi i Grzegorzowi Gwiżdż za dostarczenie kolejnej partii „trocin” jako opału do ogrzewania kościoła i domu parafialnego. BÓG ZAPŁAĆ.

Dziękujemy za ofiarę złożoną przy zakupie „sianka”, złożono kwotę 363 zł., 50 gr. BÓG ZAPŁAĆ.

Wszystkim Solenizantom, Jubilatom i tym którzy będą obchodzić w tym tygodniu rocznicę swoich urodzin, sakramentu małżeństwa, życzymy obfitości łask płynących od Boga, opieki Świętej Bożej Rodzicielki i Św. S. Faustyny – naszej Patronki.

Wszystkim Gościom i Wiernym naszej Wspólnoty Parafialnej życzymy dobrej niedzieli i błogosławionego Nowego Roku Pańskiego 2023.

Kancelaria czynna: Poniedziałek, Środa, Sobota od godz. 7:30 – 9:00

 

Z Dzienniczka s. Faustyny

W pewnej chwili w nocy przyszla jedna z naszych siostr do mnie, ktora umarla przed dwoma miesiacami. Byla to siostra pierwszego choru. Ujrzalam ja w strasznym stanie. Cala w plomieniach, twarz bolesnie wykrzywiona. Trwalo to krotka chwile i znikla. Dreszcz przeszyl moja dusze, bo nie wiedzac gdzie by cierpiala, czy w czysccu, czy w piekle, jednak podwoilam modlitwy moje za nia. Na druga noc przyszla znowu, ale ujrzalam ja w straszniejszym stanie, w straszniejszych plomieniach, na twarzy malowala sie rozpacz. Zdziwilo mnie to bardzo, ze po modlitwach, ktore za nia ofiarowalam, ujrzalam ja w straszniejszym stanie, i zapytalam: Czy ci nic nie pomogly modlitwy moje? I odpowiedziala mi, ze nic jej nie pomogla modlitwa moja i nic nie pomoze. Zapytalam: A czy modlitwy, ktore cale Zgromadzenie ofiarowalo za ciebie, czy tez ci nic nie przyniosly pomocy? Odpowiedziala mi, ze nic. Modlitwy te poszly na korzysc dusz innych. I odpowiedzialam jej: Jezeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagaja, to prosze do mnie nie przycodzic. I znikla natychmiast. Jednak w modlitwach nie ustawalam. Po jakims czasie przyszla znowu do mnie w nocy, ale juz w innym stanie. Juz nie byla w plomieniach, jak przedtem, a twarz jej byla rozpromieniona, oczy blyszczaly radoscia i powiedziala mi, ze mam prawdziwa milosc blizniego, ze wiele dusz innych skorzystalo z modlitw moich i zachecala mnie, zebym nie ustawala [w modlitwach] za duszami w czysccu cierpiacymi, i powiedziala mi, ze ona juz niedlugo bedzie w czysccu pozostawac. Jednak dziwne sa wyroki Boze. [Dz. 58]